Dzień Odkrywców czyli kolejny ExploRes się wydarzył

Dla „EKOSKOPU” to był już siódmy festiwal w ośmiofestiwalowej historii Dnia Nauki w Rzeszowie. Nasze stoisko – jedno z wielu …..a było z 45 innych … jako jedno z kilku tylko, miało oblężenie non stop. Mikroskopy z wodnym światem, owadami i preparatem kleszcza, piękny pyton – który po długiej i nieszczęśliwej tułaczce znalazł w naszym PCEE wygodny dom, wielki ptasznik pająk lubiący dzieci, magiczne odgłosy lasu i dzikich pól, muzeum śmieci i tajemnice recyklingu (gdzie w śmietniku leży złoto, dlaczego lubimy odzież ze starych butelek?) przyciągały chętnych.

Kasia i Maciek, Mirek i Zbyszek (miłośnik drzew), miłe trzy dziewczyny z III LO wypożyczone z Grupy Wolontariuszy ExploRes, wolontariuszki z 9 Gimnazjum w Rzeszowie Matylda i Joasia oraz Dominik, dwoili się i troili by przybliżyć to co na stoisku intrygowało i przyciągało uwagę. Dzielnie chronił nas od słońca namiot EOG. ExploRes dbał o wodę i pierogi oraz miłą atmosferę, bo sam Pan Prezes Tomi bywał u nas i pytał czy niczego nie trzeba….  a i bez pytania pasł łakome brzuchy pysznymi krówkami. Były VIP-y z Szefem Sejmiku Podkarpackiego, Szefem Rady Miasta i Panią kurator. Ale najważniejsze były dzieci. Ciekawe, pytające, badające, dotykające, grające w grę odpadową i mikroskopujące z pasją Hooka. Szkoda, że zwykła szkoła nie jest taka jak Piknik Wiedzy. Tomi gratulujemy świetnej imprezy.

Tylko autor wiodący wierszotekstu „DnioOdkrywacowa Ballada Anonima” zasmucił się …że zadziałała cenzura i potem złośliwy drukarz powycinał część myśli, jakby żal było jednej strony  więcej papieru dla zachowania rymów trochę prostych, trochę naiwnych ale sercem pisanych. Dlatego  na tej stronie będzie dostępna przez czas jakiś WERSJA BEZ CENZURY