To były świetne warsztaty Global Justice Morning w Rzeszowie, choć nieco „afternun”….

Pierwszy niedzielny termin planowany w MDK Rzeszów (i nota bene świetnie przez MDK przygotowany i szeroko nagłośniony) „spalił się”, bo nie potrafił konkurować z Dniem Dziecka! Ale poprawka planowana na „pechowy 13 czerwca” w salach szczęśliwej Szkoły Podstawowej nr 16 był strzałem w 10! Pewno, w znakomitej mierze, to zasługa Agatki i Aldonki (nauczycielek szkoły i wolontariuszek „EKOSKOP”), które prowadziły marketing szeptany – będzie fajnie i liczba miejsc ograniczona…. Zapisało się 18 ciekawych świata dzieciaków, a przyszło 26 i 13 rodziców!

Warsztat „o świecie” zaczął się od wspomnień Mirka z wyprawy na Ceylon w 1980 roku organizowanej przez Studentów UJ. Mirek opowiedział, że wtedy orient, Azja, Ameryka, Afryka traktowane były jako egzotyczny kierunek „tropami Tomka” z książek Alfreda Szklarskiego. Stamtąd przywoziło się maski, herbatę, muszle, opowieści o dżungli, słoniach i ciemnoskórych tubylcach. A przecież ten prawdziwy świat jest inny. Autentyczny. Żyją tam ludzie. Czasem szczęśliwi, czasem pozbawieni szans na równy z nami start w życie. „Tamte dzieci” tak jak „nasze dzieci” maja zwykłe marzenia.

A jakie marzenia macie Wy –zapytała Kasia uczestników warsztatów. Odpowiedzi nas nie zaskoczyły: wakacje w Hiszpanii, nowy „IPod”, rower z silnikiem na prąd, wyjazd nad morze. A czy któreś z Was marzy o kranie z krystaliczną „wodą bez limitu” albo łazience z wanną i pachnącą ubikacją? Nie? I tak się zaczęło. Potem układaliśmy mapę świata i szukali owocowych szlaków, potem były opowieści o przyprawach i domach, i o troskach mieszkańców Afryki i spektakl teatrzyku kamishibai. Wspólne zabawy rodem z Zambii, Algierii i Boliwi, taniec i muzyka przybliżyły ciekawe zwyczaje krajów (i dzieci) Globalnego Południa. Pyszne degustacje  i rozbijanie orzecha kokosowego pozwoliły poznać różnice pomiędzy mlekiem kokosowym, koprą, wodą kokosową, a wiórkami. Mango było aromatyczne. Ananas nieco piekł w język. Cukier cynamonowy dał się zrobić, bo prababcie pożyczyły swoje XIX-wieczne mosiężne moździerze.  A czy „oni” maja prawo być szczęśliwi, zdrowi i chodzić tak jak my do szkoły? Dzieci były pewne, że tak. Bez wahania!

W tym samym czasie 12 pań i jeden pan, pijąc kawę i herbatę, oglądali rzeszowską premierę filmu „Living On One Dollar” – o eksperymencie amerykańskich studentów, którzy wyjechali do Gwatemali, by zamieszkać w małej wiosce i żyć tak, jak ich sąsiedzi, za jednego dolara dziennie…..

A kiedy skończył się film zapadła cisza. Potem był czas dyskusji. Nikt nie słyszał nic o milenijnych celach i tym, co świat osiągnął dzięki współpracy przez ostatnie 15 lat. Statystyczne dane były zaskakująco ciekawe i jednak optymistyczne. Siła współpracy i ludzkiej solidarności! To ma sens. Jedno pozostawało bez dyskusji. Świat powinien być bardziej sprawiedliwy. A że nie jest – wiec „im” trzeba pomagać. Wspólne z dziećmi i dorosłymi zrobiliśmy podsumowanie warsztatów, fotografię i wyrazili podziękowania dla Polskiej Zielonej Sieci. Projekt “Rozwój? Nie szkodzi.” współfinansowany przez UE i Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP otwiera oczy. Dziekujemy Agatce i Aldonce które bardzo pomogły w zorganizowaniu warsztatów i świetnie poprowadziły zabawy z różnych stron świata.